Posted by admin on October - 16 - 2018 | Comments Off

Firany ocieplają dom, chronią lokatorów przez spojrzeniem sąsiadów i przechodniów. Gwarantują nam pokojową intymność, niemniej jednak w głównej mierze mają walor dekoracyjny. Niedociągnięciem firanek jest magazynowanie kurzu i wszelkich zapachów, co sprawia, że brudzą się i tracą kolor. W czasach młodości naszych babć pranie firanek było czymś w typu rytuału – należy było nazbierać mydlin, wykąpać firanki w krochmalu. W dzisiejszych czasach kwestia jest dużo prostsza – wystarczy jedynie w sklepie chemicznym kupić proszek do prania firanek oraz włączyć dobry program pralki. Białe firany po kilku praniach tracą kolor oraz żółkną. Wolno temu zapobiec dopisując do proszku odrobinę wybielacza. Firanki z tiulu przed praniem powinno się moczyć przez godzinę z letniej wodzie z detergentem – uprzejmie zapraszamy na firanka. Później wygnieść, odcisnąć oraz przełożyć do cieplejszego roztworu piorącego. Pranie firanek tiulowych ogranicza się do lekkiego wygniatania. Nasze babcie miały szczególny sposób na pranie firanek koronkowych – owijały je wokół butelki oraz długo obracały w roztworze detergentów. Koronkowe firanki po przemyciu i krochmaleniu prasowano przez szmatkę, co zapewniało zachowanie ślicznego wzoru koronki. Cząstka osób uważa, że trzeba zrezygnować z prasowania firanek.

Comments are closed.